UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Będąc katolikiem załamuje ręce nad zupełnym brakiem refleksji wspólbraci, by niepowiedzieć mocniej (to zostawiam antykatolą), nad kwestiami ogólnie mówiąc kultury - pierwszy wpis to cała prawda o odbiorze sztuki naszego społeczeństwa i jednocześnie wyjaśnienie jego genezy - jesteśmy zbyt katoliccy by jak w Niemczech mieć dobre zbiory sztuki współczesnej, nowoczesne muzea czy galerie, wysmakowaną architekture - zbyt katoliccy jestesmy i to jest gówną przeszkodą. Pomysł Kwiatkowskiego to rewelacja i szansa dla tego zapyziałego miasta i mam tu na myśli przede wszystkim przekazanie części kolekcji (pytanie tylko jakiej części - także jakościowo), kwestia "empory" to rzecz w sprawie istotna, ale nie najważniejsza. Kościół NMP od XVI do poł. XX w. był świątynią luteran, do dziś pozostaje w stanie ruiny (od ok. 30 lat trwale zabezpiczonej) - tu nie ma o czym dyskutować, jeśli technicznie jest to możliwe, należy te emporę zbudować. Osobą nieprzygotowanym może to się wydać profanacją, mogą mieć skojarzenia z PRLowskim barbarzyństwem wobec obiektów sakralnych, ale to jak mówię z braku wiedzy wynika i jak ktos wyżej zwrócił uwagę z dużego odsetka katolicyzmu (co tesz jest fałszywym uproszczeniem).

Bob B.