UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Już dwa lata temu mówiłam przedstawicielom VECTRY,że nawet nie wiedzą gdzie mają swoje kable. Korzystają z nich ci, którzy je zakładali i odeszli z firmy. Mimo,iz nie ukrywałam swego nazwiska i możliwości telefonicznego kontaktu - nikt z VECTRY do dzisiaj się nie zgłosił. Tak więc nie wiem czy tak naprawdę Im zależy, aby wyrwać należne pieniądze. O przyłączenie do kablówki proszę od wielu lat (na pewno ponad pięciu).Ponoć nie ma możliwości technicznych, a kabel - mam nadzieję,że nie gnije - wzdłuż płotu przed domem gdzie mieszkam.
Jagna