UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Czytając wypowiedzi moich rozmówców jedno spostrzeżenie - ja nie neguję zbrodni komunistów i "wielkiego głodu" - stawiam tylko pytanie jaką miarą mamy mierzyć zafałszowywanie historii i ile można przemilczeć w imieniu dzisiejszych "intersów" ? Przecież np. NIemcy baaardzo skutecznie prowadzą swoja poliytyke historyczna - centrum wypędzonych, brak w podręcznikach słowa o powstaniu warszawskim, brak nawet informacji o rozpoczęciu II w. św. !! Jezli pozwolimy żeby to nas cały świat obciążał za holocaust, za wybuch wojny i nawet za zbrodnie komunistów np marzec 68 to gdzie tO NASZE NORMALNE POCZUCIE BYCIA POLAKAMI ?! Nie wszystko można usprawiedliwiać i tłumaczyć zasłonami w stylu". .ważna teraźniejszość zapominamy o przeszłości. ." Przypominam - kto próbuje zapomnieć o błedach przeszłości skazany jest na ich powtarzanie, a naród odcinajacy się od własnej historii skazany jest na wymarcie. .. no comments.
PMS44