UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Też wracałem przez Marzęcino. Skręciliśmy później na prom, ale okazało się, że na ten sam pomysł wpadło 50 innych kierowców, toteż zawróciliśmy i pojechaliśmy już w stronę siódemki. Była zapchana, ale dało się włączyć do ruchu i jakoś jechać. A co do latarni, to trzeba się pilnować. Z latarniami nie ma żartów. Przebiegłe to bestie.

Sven