UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

No nie sztuką jest zagrac 1000 dzwiekow na minute, których nikt nie zrozumie, ale zagrać tak żeby poczuć jedność ze słuchaczem, nie mowiąc już o przekazie który najwyraźniej u obydwu kapel ma równorzędne znaczenie z muzyką. Prawda jest taka, że albo traktuję się instrument jako oręż, albo jako narzędzie samogwałtu. .. tym co kombinują pod drugą opcje serdecznie współczuję. Pozdrawiam!

Marian 777