UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Ten temat jest trudny jak każdy, gdzie społeczeństwo dzieli się na grupy. W zależności od tego kto jak był wychowywany w dzieciństwie, jakie ma kompleksy, duchowość, moralność itd itp ten podchodzi do tego inaczej. Żeby sprawę rozwiązać szybko i bez konfliktów, należało by podzielić plaże dla jednych i drugich. Zrobić ankietę ilu jest chętnych latania na golasa, przeliczyć proporcje procentowe do ilości plaż i jezior w Polsce, zatrudnić geodetę i wytyczać. Inaczej się nie da. Zawsze znajdzie się ktoś kto będzie chciał na plaży bez majtoch sobie leżeć i zawsze znajdzie się ktoś kto się takich rzeczy brzydzi, wstydzi, krępuje itd. Oczywiście przewiduje że podział zaproponowany przeze mnie większość uzna za absurdalny (zresztą miał być jako przykład) i sprawa nie zostanie rozwiązana nigdy dlatego przestańcie sobie strzępić języki :) pozdro
eryk