UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Bylem, widzialem, tzw "dzialacze" nadal sa na topie a przystani nadal daleko do normalnosci. W piatek jak popadalo, ludze brodzili w blocie po kostki, brzeg zaczal sie osuwac itd, itp. Wkolo pelno gruzu a wejscie na "pomost" grozi polamaniem nóg. Zero sensownego zaplecza czy chocby jakiejs wiaty. Ciekawe czy tojtoje juz zabrali czy zostana na dluzej. .. ..

fandango