UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Już kiedyś wypowiadałam się na temat święta piekarczyka i pomysłu na jego obchodzenie, o którym mówił około 2 lat temu Michał Wawryn. Nie miało się to kończyc na rzeżbie tylko zaczynac, a festyn to nie miała być chamska impreza przy disco polo. Grunt żeby teraz nie zepsuć pomysłu. Chciałabym jednak przypomnieć (lub może niektórym naświetlić), że w Pozaniu co roku obchodzone jest świeto św. Marcina, tzw. "rogaliki św. Marcina". Cały Poznań zajada się wtedy rogalikami, są imprezy okolicznościowe, niemal wszystkie ogólnopolskie media o tym mówią, doszło nawet do tego że to typowe tylko dla tego miasta święto zaczęto obchodzić także w innych miastach, ostatnio w Gdyni jadłam taki rogalik. I co? Niemożliwe, zeby w Elblągu zrobic Dzień Piekarczyka?
Martyna