UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Podobno w Elblągu był squat, dawno dawno temu, kiedy jeszcze nie wiedziałem co to znaczy. Cóż trochę kolorytu miastu by się przydało. Bieżmy przykład z najlepszych (też np. w Dublinie trochę się dzieje w tej materii) -wyprzedźmy naszą zaściankową wioskę :). Chociaż, patrząc po powyższych komentarzach, może nieco za wcześnie na taki artykuł? Niieeee, no bez przesady, czasy ciemnogrodu, króla Ćwieczka, i "murzynka Bambo" (co to za mądry wymyślił?) już odchodzą na szczęście do lamusa, oby jak najprędzej. Squat w Elblągu to byłoby coś.

wiewiórrr