UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Przesyłam rodzinie wyrazy współczucia. Byłam na miejscu zdarzenia dosłownie minutę po i wraz z mężem i koleżanką okropnie to przeżyliśmy. Żadne słowa nie wyrażą rozmiaru tragedii. Codziennie prowadzę przez te pasy córcię do żłobka i modlę się żeby mnie to nigdy nie spotkało. Mniej rutyny- więcej rozsądku i odpowiedzialności za swoje czyny