UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Dokładnie. A kiedy będzie akcja "wyłapać wszystkie pałętające się bez właściciela psy"? Codziennie wyprowadzam psa NA SMYCZY i W KAGAŃCU, bo nie raz i nie dwa słyszałam "o boże, taki duzy pies powinien chodzić w kagańcu". No to chodzi. Dzień w dzień, upał czy nie. Przy nodze i w cholernym kagańcu. A co się dzieje dookoła? Dookoła pełno wszelkiej maści nieskrępowanych burków, które nie tylko robią kupkę gdzie im akurat wypadnie, ale i nierzadko obszczekują przechodniów, inne psy itd. Mieszkam przy Władysława IV, gdzie jest zakaz "wyprowadzania psów w obrębie bloku". I CO Z TEGO??? Te "bezpańskie" zwierzaki nie potrafią czytać. Ich wygodni "właściciele" chyba też nie. W POLSCE NIE BĘDZIE CZYSTO. Nigdy. Żadna akcja nie pomoże. Bałagan Polacy mają w głowach, w genach, w domach i na podwórkach. Nawet parkingi, gdzie wydawałoby się każdy głupi zrozumie o co chodzi z tymi czerwonymi liniami, są pozastawianie "jak się komu podoba". Ta akcja to z góry przegrana sprawa i marnotrawstwo sił i środków. Służy jedynie stwarzaniu pozorów, że "się coś robi".

niestety