UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
SALKA RYCERSKA 2: ---- pisałam o dziwnych symbolach, które się pojawiły przy okazji wystroju jej wnętrza. To także niedobra energia złotawo-brązowej cięzkiej zasłony z hiszpańskiej materii ( za prawie 2,5 tys. zł ), ze sklepu "ZAPEX" z materiałami dekoracyjnymi na ul. Bałuckiego. Wzór tej materii powtórzyłam na lustrze ( w formie pojedynczego wzoru i oraz bordiury wyrzeźbionych na lustrze i podmalowanych na ciemne złoto - znowu się "Pujan" zasłużył, ciekawie to wyszło ). I ten też fatalny energetycznie wzór z materii powtórzyłam w formie fryzu na ścianie. Malowałam ten wzór ponad 2 tygodnie, dwukrotnie kryjąc go farbą, bo pierwszy odcień niestety wybrałam za dobry, za złoty i musiałam go koniecznie przemalować na gorszy. Ale się narobiłam, był wtedy prawie 40-stopniowy upał ! Ale przy okazji widziałam jak całymi dniami setkami, wianuszkiem ciągną ludzie do Bramy. I szlag mnie trafiał, że oferuje im się tylko widok z ostatniej kondygnacji, bo na pozostałych nic się nie działo, a wykańczana właśnie Salka miała być tylko dla wybranych, co mają kasę. Mam tylko nadzieję, że nikt z moich znajomych tam nie obradował. Co najwyżej jacyś oficjele lub goście "Alstomu" - cdn. - Magnolia