UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Słuszne słowa dotyczące braku tanich mieszkań dla młodych małżeństw, nie mogą dotyczyć pośredników, czy nawet deweloperów. To jest rola państwa, jego polityki socjalnej, by zaspokajać potrzeby mieszkaniowe społeczeństwa. Gdzie jest budownictwo socjalne w miastach i gminach? Ale przecież nie każdy musi być właścicielem mieszkania. W krajach rozwiniętych wynajem mieszkań jest podstawowym sposobem zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Ale tam duża podaż takich mieszkań sprzyja ustabilizowaniu kosztów wynajmu na rozsądnym poziomie. U nas polityka socjalna państwa, rodem jeszcze z głębokiego socjalizmu, powoduje, iż prywatnym inwestorom nie opłaca sie budować "czynszówek", bowiem owo 'socjalistyczne" prawo chroni najemcę a nie właściciela. Owszem, wynająć studentom, czy majętnym menagerom można, bo to bezpieczne. Ale młodym małżeństwom, na dodatek z dziećmi, nie opłaca się, bowiem nie ma gwarancji dla właściciela ochrony jego własności np. w przypadku niepłacenia czynszu, czy dewastacji mieszkania. Pomimo korzystnych dla właścicieli wyroków, komornicy praktycznie nie przeprowadzają eksmisji uciążliwych lokatorów! Deweloper więc buduje mieszkania na sprzedaż, bo to bezpieczne i zyskowne, a nie na wynajem. A gdzie gminy? Ile w Elblągu w ostatnich 15 latach wybudowano mieszkań dla najuboższych rodzin? A w innych miastach? PS. Elbląska Korporacja Nieruchomości obejmuje 7 biur, a w naszym mieście biur nieruchomości jest już około 15.
Grzegorz Baranowski