UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Pokrzykujecie, twierdzicie, stawiacie tezy, głosicie wszem i wobec - a władza cichutko w kąciku poczeka aż się uspokoicie i dalej będzie robić swoje, to znaczy odbywać walkę o przetrwanie nie koniecznie efektywną w dokonania. No, bo któż ja rozgrzeszy - WY? Nie, wy ją za karę wybierzecie, na kolejną kadencję, bo nie chcecie, aby odbiegała od wydumanego przez was standardu na wasze podobieństwo. Bo w istocie nie chcecie swego zapyziałego podwórka zmieniać i korzystać z dobrodziejstw tego świata. W tym względzie wystarczy wam wyimaginowany świat iluzji mediów i tumańskich seriali, serwowanych jak regulamin w wojsku. I tak mijają kolejne lata miernoty i mizerii dokonań a polskie lokalne piekiełko i tak zagospodaruje lokalne kwitnące Towarzystwo Wzajemnej Adoracji w karuzeli stanowisk i jedynie słusznych racji. Kroczem do socjalizmu, jak mawiali oddani towarzysze.
AborygenMiejscowy