UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Tutaj (. .. ) zaznał po raz pierwszy głodu, a zimno, brud i zezwierzęcenie notorycznie pijanych sowieckich żołnierzy towarzyszyły ma prawie każdego dnia. Patrzył ze zdumieniem jak krasnoarmiejscy bez żadnego powodu niszczą meble, wartościową porcelanę, tłuką szyby w mieszkaniach, rozpruwają pierzyny, strzelają do obrazów, jeżdżą rowerami na żelaznych obręczach bez opon, a na samochody ciężarowe jak worki z kartoflami ładują duże, stojące zegary oraz pianina. Poznał też wtedy znaczenie groźnych słów używanych przez rabujących, plądrujących, podpalających i gwałcących żołnierzy: Uri, Uri (zegarki), Ringe, Ringe (obrączki), Spirit! Frau komm! Dawaj, dawaj! Stoj job twoju mat’ ! I inne, jak wywózka na Sybir, bestie, wywłaszczenie, zemsta, obóz pracy przymusowej, wielokrotne zgwałcenie itd. (Więcej - czytaj wkrótce: "Magazyn Elbląski")
"wyzwolenie"