UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

"Miliony dolarów, które zostają wydane na organizację rajdu, w pewnym stopniu wpływają do Afryki". .. tiaaaaa. .. .. rajdowi kierowcy przemierzając afrykańskie bezdroża chętnie zatrzymują się w mijanych osadach, tu i ówdzie zamienią kilka słów z tubylcem, kupią pamiątkę lub coś do jedzenia. Czas rajdu Dakar to bardzo dobry okres dla włascicieli niewielkich afrykańskich warsztacików, wioskowych kowali i przydrożnych wulkanizatorów. Ekipy śpią w miejscowych hotelikach, tankują na mijanych stacjach benzynowych a jedzenie kupują w sklepikach na rogu. .. Boże, co za kit! Prawda jest taka, że rajd odbywa się w totalnej izolacji od miejscowej społeczności - i jeśli ktoś na nim w Afryce zarobi, to międzynarodowe koncerny. .. Odwołanie rajdu Dakar to przede wszystkim olbrzymi cios finansowy dla ekip i samych zawodników. Rok przygotowań w plecy, zerwane kontrakty sponsorskie - to realnie kosztuje. .. A Hołowczyc myśli w takim momencie o biednej Afryce - naprawdę wielki to człowiek. .. .