UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Przez dwa lata w Warszawie pracowałem w jednej brygadzie z ludem ze wschodu. Czterech. Oni mają we krwi swojski honor i sprawiedliwość. No i swoją solidarność. Pechem naszego nadgorliwego-spokojnego boksera jest fakt, że stanął w niewłaściwym miejscu. I zbyt pochopnie użył pięści. Ormianie to wykorzystają. Stała się rzecz straszna i oni nią obciążą porządkowego. Głupi chłopie zamiast robić karierę będziesz pudłował. Ile nie moja sprawa. Jeśli tym postępkiem ch cesz małpować TYSONA to żle. Jedna rada-pracuj nad złagodzeniem wyroku przez mówienie tylko prawdy, aż do bólu. Pamiętając, że młody człowiek-Elblążanin leży w mogile. Gdyby zginął Ormian oni by skasowali trzy osoby, może i Ciebie. Skoro się gości obcych trzeba nimi się opiekować. Nawet ich dzieci jak widać żyją wg czasu wschodnioeuropejskiego, a może azjatyckiego.