UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Widzę że wiekszość wpisujacych nie interesuje problem tragicznie złej jazdy kierowców elblaskich autobusów ale to kto od kogo uzyskuje informacje. Ja korzystam ze srodków komuncjikacji miejskiej i mogę powiedzieć jedno. TRAGEDIA. Kierowcy kierujący autobusami przewożą pasażerów jak przysłowiowe bydło. Przejawia się to gwałownymi przyśpieszeniami i nagłymi zahamowaniami, ruszaniem z przystanków gdy pasażerwie nie wysiedli lub nie wsiedli do autowusu, notorycznym nieprzestrzeganiem rozkładu jazdy a na koniec fatalna kulturą osobistą. Byłem niejednokrotnie świadkiem gdy pasażer zwraca się do kierowcy o to że zbyt gwałownie hamuje zamiast słowa przepraszam otrzymuje stek niewybrednych epitetów pod swoim adresem. W sobotę 29.12.2007 właśnie na trasie autobusu nr. 17 miało miejsce inne zdarzenie. Otórz pasażerka starsza pani zbyt wolno wysiadała z autobusu kierowca ruszył i zamknął drzwi. Pozostali pasażerowie zaczeli głośno informować o tym fakcie kierwocę. Jeden z pasażerów krzyknął "halo" a na to kierowca oscentatyjnie odpowiedział "za halo to w morę walą". To zgroza, że tacy pracownicy ALP w Elblągu jeszcze pracują a ZKM kompletnie na to nie reaguje. Kiedyś pozwoliłem sobie zadzwonić do ZKM że autobusy nr 17 notorycznie się spółniają lub jeżdżą niezgodnie z rozkładem jazdy to w ZKM poinformowano mnie, że trudnoim jest to wyegzekwować bo na trasie nie ma żadnego punktu kontrolnego. O zgrozo. Czy tak powinno to wyglądać? Czy ZKM tylko potrafi i umnie podwyższać ceny?
Nie dla komunikacji miejskiej