UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

nie mam zamiaru sie tu rozpisywac ani nikogo bronić tak się składa ze jest to mój kolega i to nie jest wszystko tak jak się wydaje. .. pieszy wyszedł praktycznie na zakrecie prosto pod samochód -nie było czasu na żadną reakcje!!a czemu nikt nie zapyta czy pieszy był trzeżwy?!?

gość