UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

fakt szkoda sarny nam tez to sie zdarzylo, ale nie da sie uniknac tego zderzenia z sarną, one wbiegaja nagle na ulicę wtedy bylam w piatym miesiacu ciązy i bylo ciemno nic nie bylo widac a tu nagle slyszymy buuum ja sie przestraszylam bo balam sie o dziecko ale na szczescie nic mi sie stalo ale za to samochod byl troche rozbity na szczescie mogl pojechacteraz moj synek ma trzy latka i chowa sie dorze. powinni zrobic jakies oswietlenia czy cos w tym stylu. ale dajcie spokoj kierowcy nie tylko on jest winny ale i sarna. jemu tez moglo cos sie stac. z powazaniem