UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Szanowny Panie Darku swoje słowa opieram na informacjach zawartych w tekście „ Jak ożywić zalew” PRZECIWNIKA przekopu pana Bohdana Szmery „ . .. przeliczenie wskazuje, że zmniejszenie wysokości sztormowych piętrzeń. .. wynieść by mogłoby kilka – może kilkanaście centymetrów. Oczywiście dałoby to pewne zmniejszenie niebezpieczeństwa powodzi, ale czy wystarczające?” A może warto policzyć i wariant szerszy. Koszt przekopu, a koszt zalania Żuław, śmierci ludzi i straty gospodarcze + zyski z turystyki. Z tego, co wiem nie ma takich wyliczeń. A ja rozmawiałem z ratownikami z powodzi w latach osiemdziesiątych. Mówili oni o walce z czasem i zimnem o życie ludzi. Może i jestem w błędzie. Ale póki nie ma poważnego opracowania, które mnie przekona, UWAŻAM ZE WARTO BUDOWAĆ PRZEKOP.
WojŁawrynowicz