UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
mieszkam w osiedlu domkow jedno rodzinnych co drugi dom ma psa kazdy rano idzie do pracy nie chece sie mu wyjsc z psem to wypuszcza go przed dom wystarczy ze przeleci jakis pies lub przejedzie auto zaczyna sie ujadanie na 10 psich pyskow. .kocham psy sam mam dwa ale uwazam ze zyjemy w cywilizowanym swiecie i pies to obowiazki wychodzenie. .. .karmienie. .pilinowanie by mial wode itd. .a nie jak na starej dobrej wsi pies na lancuchu wyjacy do ksiezyca Jakas paranoja piesek sobie musi sobie pogadac gada jakas kretynka, ze wszedzie zakazy glosna muzyka i pies nie moze szczekac gada jakis kretyn. .tak !!!!!. .czemu schroniska dla zwierzat nie zrobia w centrum przy blokach albo domkach zeby ujadaly na pol miasta. .tylko poza miastem. .. a na mojej ulicy jest jak w schronisku jeden zacznie reszta szczeka. .rozmowa z sasiadami guzik da bo oni mysla ze mieszkaja na wsi tylko ze na wsi domek od domu jest oddalony min 500m 1km i nie ma zabudowy szeregowej i domkow blizniakow. .takze tylko czekac az wprowadza ustawe(malo realne przy naszym otepialym rzadzie)cos a props ujadania psow w srodku miasta oraz bezpaniskich i zorganizuja jak w innych panstwach hycli. .. moze wreszcie w tym kraju nadziejdzie cywilizacja
mam dosc