UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pies jak każde zwierze (w tym człowiek również) ma prawo głosu, życia. Nie zapominajmy, że to my, ludzie wtargnęliśmy na tereny nienależące do nas (niestety prawo silniejszego). Zamiast żyć w symbiozie, zagarniamy wszystko „ bo nam się należy!” Mój pies załatwia się na trawnikach (żeby nie cudowna ewolucja, ludzie też załatwialiby się gdzie popadnie), sprzątam po nich i. .. .targam woreczki z fekaliami przez pół osiedla, żeby wywalić to do śmietnika (co pod względem zachowania higieny powinno być zabronione). Płace podatek od psa i na co przeznaczone są moje pieniądze? Na pewno nie tak jak w większości cywilizowanych krajów o których tu piszecie na śmietniki na fekalia. Pies ma prawo szczekać, wyć, to taki sam sposób komunikacji jak ludzka mowa. Nie można im tego prawa zabierać. Niedługo ludzie będą mieć pretensję do świata, że ptaki śpiewają. Oczywiście to może sprawiać dyskomfort sąsiadom, ale często właściciele nie mają pojęcia o tym, że ich pies pod ich nieobecność szczeka. Czemu nie można po prostu porozmawiać? Ludzie, opamiętajcie się? Każdy ma prawo żyć tak jak chce: z psem, kotem, kochanką, dziwka pod jednym dachem. Jeśli faktycznie sprawia to dla sąsiadów jakiś problem, to wystarczy porozmawiać, no chyba że sąsiedzi zostali przez przyjaciół pozbawieni strun głosowych. - AgataW

ppp