UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
W jednym kolo ma rację : Elbląg to dziura i koniec czyli CH>>>NIA. Ja mam kasę i nie mam kredytów. Na kawę i obiad jeżdzę do Gdańska, na zakupy do Warszawy lub do Londynu, znajomych nie mam bo ich zżera że mi sie powodzi. Koleś ma rację, chciał się stąd wyrwać. Ja nie muszę, jeźdzę gdzie chcę i potem wracam tu do pracy. Smiać się chce patrząc na te prężenie ELIT i elitek, a ja mam ich w dupie i ich malutkie elbląskie problemy. No i Starówka. .. .k. .. wa ja pi. .. .. le, czy ktoś kiedyś widział taką starówkę. I wieśniaki w beemkach sorki audicach teraz i ich głupie baby. W normalnym mieście to ledwo zauważalna mniejszość a u nas styl i aplauz. Tak jak oni zachowują się czarni i arabowie w Starej Europie. No i "kluby" EPOCA z disco polo i burakami na parkiecie. Ewentualnie Jedynka jest OK czasami, choć rzadko. Pomysły na Modrzewinę i inne bajki zamiast wybudować na Wyspie Spichrzów fajne nowoczesne apartamentowce wzdłuż rzeki wraz z bulwarem - STARE patrzy na NOWE. Brak pomysłów władz miasta. Ja zwiedzam Europę i obserwuję, czerpię pomysły a oni chyna tylko na wyjazdach PIJĄ i nic nie widzą. . .. .. i tak dalej moge. .. .. . .. Moja żona od lat mnie błaga żeby stąd uciec i chyba to zrobię.