UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
To był wspaniały, przepełniony miłością do innych człowiek. Miałem okazję pracować pod jego i pani profesor Ewy Kocząb z II L. O. przy realizacji kilku spektakli teatru amatorskiego działającego na początku lat 70-tych w II Liceum Ogólnokształcącym w Elblągu. Mimo upływu tylu lat, do dziś pamiętam jego cudowne poczucie humoru, taktu i umiejętność zarażania młodzieży wiarą, że sztuka to coś co przeżywa się jak pierwszą, młodzieńczą miłość, czystą, wzniosłą i pełną nadziei. Jego dowcipy rozśmieszały nas do łez, ale jednocześnie zmuszały do refleksji, co tak naprawdę jest w życiu ważne i przynosi radość. Serdeczne pozdrowienia dla Maćka i Wojtka Karpińskich, których wrażliwość i ciepło tak wspaniale ukształtował ich Ojciec.
Jerzy Jastrzębski