UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

mieszkam w eg od urodzenia i jesli chodzi o sklepy i ich zaopatrzenie to musze ze smutkiem powiedziec ze to żenada.centrum opiera sie na bankach i paru innych sklepach handlowych,elzam i gildia to lipa ze stadionu 10 lecia.dla pzykladu-zona szukala sukienki na wesele, dodatkow itd.w elzamie zjadlem frytki a w gildi poznalem nowy sposob obsługiwania klientów,byłem naprawde w mocnym szoku, kiedy na pytanie mojej zony czy moze obejrzec ta sukienkę ekspedientka odpowiedzaiała:chce ja pani kupić czy tylko przymierzyć??:)))) wreszcie pojechalismy do malborka i tam kupilismy to co trzeba duzo taniej i chyba znacznie ładniejszych rzeczy.malbork jest mniejszy niz eg a napawde jest co kupic. elblag jak ktos slusznie zauwazył to miasto robotnicze.reszta jak chce cos ciekawszego i taniej kupic jedzie do gdanska.te sklepy z ciuchami utrzymuja sie tylko dzieki ludzią z ejestracjami neb-czyli okoliczne wioski i moze dlatego sprzedawcy zapomnieli co to kultura, chociaz osobiscie uwazam ze na wsi ludzie posiadaja nierzadko wieksza kulture niz w miescie. pozdrawiam pania sprzedawczynie:)szkoda ze nie mialem kamery to posłuzyłaby pani jako przyklad do filmow szkoleniowych"jak nie nalezy obsługiwać klientów"

W ELBLAGU JEST PUSTO