UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Słuszna uwaga powyżej. "Przedmówczyni" pragnie za wszelką cenę "urawniłowki płacowej" w oświacie. Naturalnie - wszyscy zatrudnieni w szkole uczestniczą w procesie dydaktycznym i wychowawczym, ale nakład pracy i efekty finalne są tu diametralnie inne. Przecież w 90% polskich szkół wyższych nie ma obowiązkowych egzaminów z w-f, plastyki, czy muzyki!!! To nauczyciele matematyki, polskiego i innych przedmiotów liniowych są odpowiedzialni za ucznia praktycznie do końca jego życia. Natomiast odpowiedzialność nauczyciela w-f, czy muzyki kończy się z chwilą opuszczania murów szkoły np. przez gimnazjalistę! Czy sekretarka (też z wyższym wykształceniem) w Alstom musi zarabiać tyle samo co inżynier energetyk?
ad rem/