UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Zalecam trochę spokoju w tej sprawie, jesli niezadowolona nie konfabuluje (a zakładam, że nie) to na "Admirale" nastąpiła wpadka haniebna, ale miejmy nadzieje incydentalna, spowodowana brakiem doświadczenia załogi (zapewne dopiero co zatrudnionej), wyglada na to że musimy się do tego przyzwyczjać, a kulturalną i fachową obsługe to będą mieli ludzie na Wyspach Bryt. i tyle w tej sprawie. Ale jeśli wywołujemy temat gastronomii, to proponuję rozmowe o jej najbardziej ciemnej stronie - TOALETACH (zwłaszcza w gastronomi niemurowanej). To dopiero jest zgroza i Trzeci Świat. W naszym kraju niebieski toj toj na Starym Mieście to może jest progres kulturowo-higieniczny, ale jak mam do tego wejść, albo widzę to w panoramie nadrzecznego widoku z gotyckim kościołem w tle to czuję, że żyję w miejscu, gdzie skarpetki zmienia się raz na miesiąc :( A może jestem zbyt pedantyczny?

Bob B.