UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Panie kierowco, nie ma tak,że rowerzystę wyprzedza się na zasadzie"jakoś to będzie", każdy kto tak robi ryzykuje zdrowie i zycie rowerzysty i nie ma o czym gadać naraża go z pełna premedytacją, kazdy kto jeździ rowerem widział cos takiego nie raz, dlaczego w Europie np. w Niemczech każdy kierowca zwolni i upewni sie czy manewr wyprzedzenia jest bezpieczny, a w Polsce prawie każdy jedzie na zasadzie"jakoś to będzie", pisałem o tych właśnie "wariatach", oczywistym jest,że wielu rowerzystów ubiera się na czarno aby jeszcze mniej byli widoczni, ale jeśli cięzarówka wjeżdza na skrzyzowanie i nie ustepuje pierszeństwa przejazdu to znaczy,że kierowca albo jest ślepy albo myśli sobie"jakoś to będzie" i w tym sensie uważam,że powinien być sądzony jak za morderstwo,
biker