UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

To ten koleś miał bardzo dużo szczęścia, że żyje. Ciekawe czy był z kimś czy sam na chmielu, bo jak były z nim jakieś osoby to ma fajnych znajomych, że go pozostawili na torach.

Anioł Śmierci