UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Zrobiło się śmiesznie, ale problem chyba nie jest błahy, to chyba nie jest tak jak sugerowali radni PO (będący zrozumiale całym sercem ze swoimi liderami z dyrekcji szpitala wojewódzkiego), iż jest to problem konkurencji pomiędzy dwoma "zwykłymi" firmami- jak na razie szpitale "żywią się" WYŁĄCZNIE (istotnie) w oparciu o PUBLICZNE pieniądze pochodzące monopolistycznie z PODATKÓW Nas wszystkich- obowiązkowa składka zdrowotna ! Jeżeli dochodzą do tego: PUBLICZNY grunt, dyrekcje szpitali zajmowane przez polityków, obcy kapitał monopolizujący rynek usług w kraju- to jest to problem do publicznej debaty z możliwością zabrania głosu tych, którzy płacą podatki i finansują cały ten cyrk (w tym mieszkańcy miasta , pacjenci itp.). Leczenie chorego dializowanego to "bardzo duży dożywotni kontrakt z pieniędzy publicznych" (dotychczas żadna firma komercyjna nie finansuje przewlekłej dializoterapii ze składek). Nie można się obrażać na "upublicznienie debaty" nad problemem- kto będzie to robił, kto korzystał i czerpał zyski, a kto i w jaki sposób będzie miał kontrolę, a także wiadomo, że w takich okolicznościach na "upolitycznienie"- bo polityka - to nic innego jak debata publiczna, tak potrzebna właśnie w momencie "zakrętu na którym się znalazła ochrona zdrowia " w kraju

~nie do śmiechu