UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Tym razem musze sie zgodzić z Włodkiem, może jedynie co do frekwencji miałbym zastrzeżenia bo w piątek i w sobotę było całkiem sporo ludzi zwłaszcza na koncercie Bez Jacka i Słodkiego całusa od Buby, trzeba też brać poprawkę na pogodę. Zespoły może nieznane szerokiej publice która tez inna niż odbiorcy M jak Mdłości czy Taniec z nudami. Ale sa to kapelki uznane sławą niewiele ustępujące na przykad Staremu dobremu małżeństwu. Bazuna w Elblągu odbyła sie poraz drugi i coś czuje że poraz ostatni. Elbląg nie przywykł do takich imprez więc nie ma co sie dziwić i nie da się nadrobić tego w dwie bazuny a i reklama raczej średnia oprócz tego mamy z takich klimatów koncert SDM raz na jakiś czas i to tyle w temacie, wiec nie ma co sie dziwić. Więcej turystyczno-bazunowo-yapowo-bieszczadzkich ;) imprez i bedzie widac efekty, trzeba siać siać ;) z reszta dla mnie jak zwykle Zbyszek Stefański pokazał klasę, człowiek który grał, bieszczadował i zdobywał uznanie wraz z nieżyjącymi niestety braćmi, na długo przed tym jak bracia mroczkowie zawitali w ogóle na tym świecie.
diosko