UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

kocham Elbląg-moje rodzinne miasto, miasto mojej młodości, występków lat szkolnych, pierwszych miłości i widzę jak to miasto pięknieje, staje się wyróżniającym na tle innych miast o porównywalnym potencjale i wielkości. Dumny jestem z bycia elblążaninem i pomimo że nie mieszkam w Elblągu na co dzień, jestem li i wyłącznie elblążaninem - zawsze i wszędzie. Rozmawiając z ludźmi z Polski, lansuję wizję Elbląga jako miasta wartego odwiedzenia i wierzę, że nie jedna z osób, z którymi rozmawiałem, odwiedziło, albo odwiedzi nasz gród. Co do Warszawy zaś, napiszę tak: to miasto da się lubić i cenię je za to, że jest kosmopolityczne i jak przystało na stolicę - otwarte na przyjezdnych. Poza tym, poznać je, znaczy zaakceptować i polubić. Ja je lubię i uważam niektóre miejsca za brzydkie, a jeśli chodzi o rozwiązania w ramach komunikacji miejskiej, to niejedno miasto mogłoby brać przykład (tabor na szczęście też jest sukcesywnie zmieniany).

Matex