UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
A moim zdaniem, to winna jest polityka zagraniczna, przecież my jesteśmy pełni rusofobii, robimy wszystko aby tylko dołożyć "Ruskim", ba nie tylko, cała nasza polityka zagraniczna jest pełna konfliktów z sąsiadami i członkami UE, a co do USA to jesteśmy podlegli naszemu sojusznikowi jak nigdy okresie "komunizmu" byliśmy od ZSRR, bo tam będąc zależni (w zasadzie to wspólna polityka państw bloku socjalistycznego) mieliśmy często własne zdanie. Jeśli chcemy mieć port w Elblągu to rozwiązanie problemu leży w gestii ministra SZ, na szczeblach lokalnych współpraca z "ruskimi" układa się dobrze, natomiast sprawa swobodnego przejścia przez Bałtyjsk jest już w gestii polityki międzynarodowej. "Sąsiada" na trzeba lubić, trzeba go jednak szanować, szanować też trzeba jego interesy, u nas obecnie jest tylko dekomunizacja (komunizacji nigdy u nas nie było), a właściwy jest tylko Polak katolik jako patriota. Dziwne, że nie chce się zauważyć, iż w tym "przebrzydłym" PRLu było bezpieczeństwo socjalne, obecnie mówi się dużo o wolności, ale nie zwykłych pracobiorców, których z naszego elbląskiego znamy naruszeń wiele. Tak więc reasumując, może nasi politycy niech pochylą głowy i przypomną sobie starą maksymę "zgoda buduje, niezgoda rujnuje" - w naszym wspólnym interesie, Polski - Rosji - i pozostałych krajów UE.
karolisko