UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Wszyscy jego koledzy razem z nim to tępaki, którzy mają kasę od starych w ilościach nieograniczonych. SZPAN, KASA, TĘPE PANIENKI a w szkole ostatnie tłuki, a rodzice zadowoleni i pchają kase w korki, samochody itd. Ten koleś dostał od ojca VW rozwalił go 3 czy 4 razy i po każdej naprawie ten samochód był coraz bardziej wybajerzony aż do chwili gdy już nie dało się go wyklepać poszedł na złom. Zawsze wypadki były z Jacusia winy, nic nigdy oprócz poobijania się nie stało a on w najlepsze robił co chciał. Jeździł jak idiota, po każdym wypaku dostawał kolejną szansę, kolejną nauczkę, NIC TO GO NIE NAUCZYŁO, każdy kto go zna wiedział, że to właśnie tak się skończy. Z drugiej strony nie można całej winy zwalać na niego, bo to nie było jego auto, więc ktoś mu je dał, wszyscy co tam z nim byli wiedzieli jak on jeździ ale są tak samo ograniczeni jak on i to też jest ich wina !! ALE NAJWIESZKĄ WINE PONOSZĄ RODZICE i tyle !!!

bor