UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ogromnie dziękuję I.I. z Suchacza za cenne wskazówki - może dotrą do decydentów. Paradoksalnie najcenniejsze propozycje są za darmo. Nie rozumiem więc niegospodarności naszych władz samorządowych, które "szukają czegoś, co jest całkiem bilsko" i to jeszce wydając na to nasze- podatników pieniądze. Zanim kilka słów refleksji nad świetnością Suchacza z lat 70/80 - jednej z wielu urokliwych miejscowości położonych nad Zalewem Wiślanym uwaga ogólna: ZANIM ZACZNIEMY COŚ BUDOWAĆ - posprzątajmy to, co się "wala pod nogami", to co odstrasza gości w Suchaczu. Skoro znalazły się ciężkie zapewne pieniądze dla ekspertów- teoretyków, to tym bardziej winno znależć sie parę groszy (nie mówiąć o zatrudnieniu bezrobotnych) dla służb komunalnych, które najzwyczajniej na świecie zadbają o porządek choćby w centrum Suchacza. Niestety - ciśnie się na gardło: "komuno wróć". Pamiętam Suchacz z lat 70/80: pomnik w centrum Suchacza okolony plantami z ławeczkami do chwili odpoczynku, refleksji nad pieknem małej miejscowości - ale jakże obdarzonej przez naturę: Zalew Wiślany, rzeczka wijąca się przez centrum wsi, pagórki otoczone lasem (z uroczymi tarasami i stawami rybnymi). Z każdej strony - widok na Zalew zapierający dech w piersi. Jakże piękne trasy rowerowe okalające Suchacz. Ludzie - żyjący głównie z sadownictwa, rybołówstwa i agroturystyki, których stać było na wypad do restauracji - jedynego miejsca rozrywki z kulturalną gastronomią. Była bilblioteka. Mlodzież miała gdzie się jako tako kształcić i rozwiajać - właśnie poprzez książkę. A i dorośli wolny czas spędzali bardziej kulturalnie niż dzisiaj. Było to wystarczające minimum infrastrukturalne, które pozwalało na prowadzenie ośrodka wczasowego. Całkiem dobrze prosperowała sieć kwater prywatnych. Do Suchacza przyjezdżali ludzie z całej Polski. SUCHACZ od dzisięciu lat jest bezwględnie zapomniany przez wszystkich: Wszystko się wali - dosłownie i w przenośni: walące sie od 10 lat ruiny byłej gospody w samym centrum Suchacza (czy władze samorządowe to obchodzi?), zabrano bibliotekę, zlikwidowano przedszkole, okrojono slużbę zdrowia, okrojono urząd pocztowy. Oczywiscie zaniedbano plażę nad Zalewem Wiślanym. JAK W TAKICH WARUNKACH ma rozwijać się społeczność - młodzież, która nie ma absolutnie żadnych szans na i rozwój kulturalno-sportowo-oświatowy?!! Mowy nie ma o agroturystyce na dzień dzisiejszy. POZOSTAJE WIĘC SKLEP I ... ARIZONA. Jakiż turysta zechce zatrzymać się w Suchaczu Ad'2001, gdzie z każdego kąta wieje bieda, zapuszcenie i niestety - beznadzieja kolejnego pokolenia miejscowych. SUCHACZ sie wyprzedaje, ale o SUCHACZ siĘ NIE DBA. Niemalże odcięto Suchacz od świata ograniczjąc kursy PKP. A pzrecież przejazd pociągiem z Elbląga do Suchacza i dalej - aż do Fromborka - jest przecudowną atrakcja turystyczną. Czy dociera to do Komisji Turystyki? Powracam do pomysłów ożywienia Zalewu Wiślanego koncentrującego się li tylko na Krynicy, Fromborku a zapominającego o perełkach takich jak Suchacz, Kadyny, Tolkmicko, Łęcze, św. Kamień. To tak jakby nałożyć zdobną szatę na strzępy brudnej bielizny! Zalew Wiślany to wszystkie okoliczne miejscowości nad nim położone. Cóż za szczyt ignorancji urzędniczej. Nasuwa się jeszce jedna nostalgia - znana mi li tylko z przekazów - "za Niemca sprzed niemal wieku - Suchacz, Kadyny - to dopiero były perełki". Czy my jesteśmy gorsi ? Jeżeli damy się bezdusznym uzrędniczym decyzjom bez wyobraźni i krzty zatroskania o region - to niestety tak - po nas tylko chwasty i bajorko. Zatroskana - już od 10 lat - Suchaczanka.

Zatroskana Suchaczanka