UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ci panowie z Unii Europejskiej powinni stanąć w kolejce - na wjeździe od strony Świętej Siekierki (dzisiaj Mamonowo) i zobaczyć ten "cały wschodni chłam w akcji", tych biednych, brudnych, prymitywnych i niekiedy bezczelnych przemytników, te stosy brudu wokół w rowach, w przydrożnym lesie, brak sanitariatów, tzw. małej gastronomii itd. a przede wszystkim zdegenerowanych do końca rosyjskich urzędników prześcigających się w braniu łapówek, przy wykorzystaniu miejscowych żuli, których nazywa sie graniczną mafią. W "kulturze" pracy rosyjskich urzędników jest wpisane, że każdy kto nosi mundur ma "honor" i musi brać łapówki. Byliśmy na tej "granicy" przed 6-ma laty i czekaliśmy w "kolejce", którą postsowiecka hołota panosząca się w BMW i Mercach - totalnie olewa, gdyż oni bardak, brud i zwykłe chamstwo mają we krwi - dzisiaj słyszy się, że tam trzeba czekać 4 (cztery dni), ta hołota nadal nie czeka w kolejce, a stawki łapówkarskie wschodnia swołocz potroiła. Ciekawe, czy w tej paranoicznej sytuacji coś zmieni budowane przejście w Grzechotkach ? Jedno jest pewne - na pewno nie zmieni mentalności postsowietów.

M-c E-ga.