UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Z tym Świeszewskim to też galopada niepotrzebna. Zwykło sie pisać, ze to kicz. Nie wiem, nie znam się na kiczach, ale Ostatnia Wieczerza to DOBRY obraz. Z kluczem. Teraz słowko do Prusaka; reprezentujesz myślenie o historii w kategoriach moralnych, nie powiem - jest to bardzo pociągające (mnie również). W myśl zasad rozprawy z przeszłoscią proponujesz zniszczenie form. Nie tylko form, bo rozpoznaję Twój sposób pisania z dyskusji o kosciele NMP - dzisiejszej Galerii EL. Problem jest jeden - jak pokazuje historia, wszelkie próby czyszczenia historii, jej "u-dziewiczenia" i stwarzanie "opcji zerowej" kończyły się zawsze wielka zbrodnią (vide rewolucja francuska, komunizm). Historia nie zna pojęcia moralnosci, historia nie zna również pojęcia dziewictwa. Zna natomiast pojęcie dziedzictwa. Czy się to komuś podoba, czy nie, niesiemy na swoich plecach pamiątki po róznych systemach ideologicznych. Mam wrażenie, ze przychylając się do Twojego postulatu stracilibyśmy wiedzę nt pewnego myślenia o społeczeństwie, przestrzeni. Stalibyśmy sie też ubożsi - nie tylko wymiernie, ale i o pewną wartość niematerialną, którą czuje, niestety dla ciebie, tylko ktoś, kto szanuje przeszłość.

Jarosław Denisiuk