UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A ja sobie trochę pomarzę. Moja wizja zakłada mocne postawienie na turystykę i historie jako jednego z motorów stymulujących rozwój Elbląga i regionu. Mogłoby to wyglądać tak jak robią to Niemcy w, Torgelow, czyli zespół kilku obiektów historyczno-turystyczno-oświatowych: X wiek – replika osady Truso(nad Druznem) / XIII w - początki Elbląga na wyspie spichrzów Obóz warowny- krzyżacki / XIX w skansen wsi żuławskiej obok Truso nad jeziorem/ XIX i XX w ścieżka zabytków techniki (pochylnie, muzeum kanału i obiekty melioracyjne na Żuławach) + przebogate, jedne z największych w europie zbiory muzeum elbląskiego ( Goci – Weklice, Wikingowie i Prusowie –Truso, hanzeatyckie miasto – Elbląg)To wszystko połączone Kanałem Elbląskim(współczesne tramwaje wodne + łodzie wikingów, koga elbląska), szlakami naziemnymi (busy, powozy konne, ścieżki i szlaki rowerowe, piesze i konne). Ważnym czynnikiem powinny być inscenizacje i imprezy historyczne.(Festiwal wikingów, impreza rycerska krzyżacy + piekarczyk, Kazimierz Jagiellończyk, Napoleon itd. + Kult św. Wojciecha i ruch pielgrzymkowy) Dodatkowo jest jeszcze jezioro Druzno i Wzniesienie Elbląskie i Zalew Wiślany Atrakcji za dużo na jeden dzień zwiedzania, czyli trzeba zjeść, zabawić się, zrobić zakupy i przenocować- jednym słowem ZOSTAWIĆ PIENIĄDZE W ELBLĄGU I OKOLICACH.

WojŁawrynowicz