UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pismo nie wstydzi się swojej historii. Ujawnia ją, choć przyznaje, że nie zawsze było się czym chwalić. Pozatym ówczesna sytuacja nie pozwalała na inną działalnośc, jak tylko przy współpracy z władzami... Inne czasopisma nie potrafią się okreslić, w jakim kierunku idą. Polityka- od czasu ustabilizowania spraw ustrojowych Polski- nie zmienia swojego charakteru. A i tak nikt nie każe jej czytać, ani chodzić na salony- to indywidualna sprawa każdego. Wkurza mnie tylko, że w elblażkowie wszystko jest krytykowane- w szczególności to, o czym krytykująca osoba nie ma pojęcia...

SIBLAGADABAS