UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Bufor - dzwonią, ale nie wiesz dokładnie w którym kościele. Łajdactwo to nie było zawsze UB, czy SB, bowiem tego łajdactwa często dopuszczaliśmy się również My - Elblążanie, którzy za przyzwoleniem komuchów stacjonujących na ul. Mickiewicza, jak hieny cmentarne rozgrabiliśmy m.in. monumentalny grobowiec rodziny Schichau, Dubois i inne groby znajdujące się na dawnym cmentarzu św. Marii i św. Anny przy dzisiejszej ul. Traugutta. Wielu Elblążan urodzonych po wojnie (bo starsi z pewnością) pamięta stada "hien" buszujących wśród rozwłóczonych szczątków ludzkich i resztek trumien z okazji budowania d. Alei Kaliningradzkiej (teren d. cmentarza św. Mikołaja naprzeciwko dzisiejszego więzienia). Dzisiaj na grobowcu jednego z twórców potęgi przemysłowej Elbląga - Dr. Franza Komnicka przy ul. Sadowej, menele i okoliczni kloszardzi codziennie rozpijają parę bełtów i załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne .... . Kiedy więc przyjdzie nam ochota, by gromkim głosem wołać o niszczeniu polskich cmentarzy za naszą wschodnią granicą, zastanówmy się czy przedtem nie należałoby uczynić rachunku własnych grzechów w tym względzie.

erg.