UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Bardzo słuszna uwaga powyżej. Kazamaty - siedlisko wszelkiego barachła, punkt dystrybucyjny narkotyków i w konsekwencji przedszkole potencjalnych narkomanów,"superańska dyskoteka" dla debilnych gówniar robiących pierwsze kroki w karierze rasowych dziwek, abeesiaki i tępe drechy na tzw. bramkach, sprzedający pokątnie wódę i hasz, a nad wszystkim ogłupiałe wycie ogłupiałego didżeja serwującego tumańską muzykę, przypominającą łomot kowalskich młotów na kowadle w kuźni, gdzie formują podkowy dla koni. Od czasu do czasu strzelaninki naszych sołecko-gminnych gangsterów, co to nawet z 1 metra w krowę nie mogą trafić. Od czasu do czasu "targanie na szczękach", gdzie miejscowe drechy w proporcji 4 na 1 pijanego pokazują swoją niezwykłą odwagę.... Likwidacja tego chłamu, to było b. mądre pociągnięcie.
Niedaleko "Syreny".