UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Ho, ho, ho ! - No to widzę już jaką "gaciówę" ma bouracko-seleri-badylarz ze starówki! Rozbebrał budowę na hotel z basenem, z undergrund garażami itd., bo myślał, że już Pana Boga za nogi chwycił. Jak to skończy, to prawdopodobnie będzie u nas Euro i ono go ... wykończy! Ten z zamysłu "rewelacyjny hotel" na starówce, jest tak pomyślany jak swego czasu sklep Ewy Minge na pasażu - ładny, ciekawy sklep z b. drogim towarem i horrendalnymi cenami, toteż nie dziwota, że szybko zwinął interes, bo ludzie ubierają się b. tanio i ładnie w ....lumpeksach. Tak więc ten nowy hotel sieci IBIS prawdpodobnie niektórych, prezentujących na codzień tzw. sołecko-gminne myślenie szybko przywoła do porządku. Ale na tym polega wolny rynek.
Recepcj. z Brighton (UK).