UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pamiętam ten dreszcz na plecach, gdy czytałam po raz pierwszy Jego książkę. Wielki człowiek, autorytet, którego brakuje. Odnotowuję, że umiera pokolenie moich młodzieńczych ideałów. Dziś z "kluchą" w gardle tłumaczyłam mojej 10-letnie córce, jak ważny to był dla mnie człowiek. Takich ludzi już nie ma. Piękny człowiek. Spoczywaj w pokoju!

wspomnienia z młodości