UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Rozmowa z Władysławem Mańkutem, senatorem z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Scenariusz z ubiegłego roku powtórzył się – poprawka przyznająca dodatkowe pieniądze Żuławom przepadła w Sejmie, ale udało się ją przeforsować w Senacie… Dobrze by było, gdyby w ustawie budżetowej znalazł się jednoznaczny zapis gwarantujący Żuławom Wiślanym, w tym jego elbląskiej części, że są one traktowane w sposób bardzo odpowiedzialny i są na ten cel zabezpieczone stosowne środki. Stało się jednak, jak się stało. Na obradach sejmowej komisji finansów publicznych zgłoszona przez posła Jana Antochowskiego poprawka z propozycją zwiększenia pieniędzy dla Żuław Wiślanych nie została przyjęta, również i Sejm, na swoim posiedzeniu 17 grudnia, odrzucił taką możliwość. Kolejny raz należało więc tę całą operację przeprowadzić przez Senat, i to się udało zrobić. Na posiedzeniu komisji gospodarki i finansów publicznych zgłosiłem pomysł, aby część środków z rezerwy skarbu państwa przeznaczonych na spłatę zobowiązań została przekazana na elbląską część Żuław (poprawkę poparli klubowi koledzy senatora Mańkuta: Marian Kozłowski, Janusz Lorenz i Wiesław Pietrzak – red.). Poprawka jednomyślnie przeszła w głosowaniu na forum komisji, poparli ją także senatorowie podczas debaty - w głosowaniu uzyskała 78 głosów spośród 84 obecnych na sali senatorów ....

BP