UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Gościu powyżej - Ty chyba nie mieszkałeś w Elblągu w latach 1995-2000, gdzie takie barachło śmietniskowe jak Kacpry, Anysze i inne Wilkańcy - urządzali sobie spotkania samochodowe na środku Hetmańskiej podczas pełnego ruchu ulicznego, a kto im zwrócił uwagę, to brał po prostu w ryj. Gdzie gamonie bezmózgowe w dresach i ABS-ach chodzili chodnikami, a normalny obywatel przemykał się szybko opłotkami lub ulicą. Natomiast stróze prawa odwracali od tych problemów głowy, kontrolując rowerzystów, właścicieli "Maluchów" i rzęchów-fiatów. Odwracali szybko głowę, gdy jechało BMW z łysymi-tumanami w środku. Dzisiaj te śmieciowe popłuczyny gniją w anclach 9i długo będą jeszcze gnić, a na ulicach widać patrole piesze. A jak Ci się nie podoba, to wyjedź np. do Hamburga, gdzie pierwszej nocy "za Żelazną Bramą" dostaniesz taki wp...l, że pieszo stamtąd do niebiańsko spokojnego Elbląga wrócisz! Dużo zdrowia Komendancie Brudek na emeryturze !
Podatnik i zjadacz chleba