UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

no moze sie czlowiek zagapil , wypadki sie zdazaja , ja tez mialem mialem taki przypadek jak skrecalem , po prostu nie widzialem typow , ( moja ewidentna wina ) ale sie w pore zatrzymalem , przeprosilem nawet , ale panowie byli na tyle nerwowi ze nie przyjeli przeprosin tylko jeden kopnol mi w maske , dobrze ze bylem z bratem i kijem do golfa i wylumaczylismy im recznie na srodku jezdni ze w takim wypadku jesli ktos cie przeprasza a nic sie nie stalo , nalezy przyjac przeprosiny a nie dewastowac moj samochod , jestem pewien ze dobrze zrozumieli , tak wiec nie rozumiem po co ta cala agresja , z biciem , rysowaniem karoserii , i takie tam , czasami mozna sie niezle przejechac, jesli traffi sie na kierowce ktory nie bedize rozmowny , i przejdzie odrazu do czynow , z wlasnego doswiadczenia wiem ze to najlepsze rozwiazanie w elblagu ..

nerwowy kierowca