UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Winna jest polska rodzina, szkoła i społeczeństwo – czyli my. Zgadzam się z przedmówcom - brak pasji, też jest jedna z przyczyn. Sprawa jest zbyt złożona, by była jedyna i cudowna recepta. Ale jedną z dróg zapobiegania tego typu zjawisku jest zarażanie młodzieży pasją i rozwijanie jego zainteresowań. Wypełnienie czasu wolnego różnorodnymi formami czy to będzie sport (piłka nożna,aikido, judo,biegi,wioślarstwo czy kolarstwo)zajęcia artystyczna(teatr muzyka, plastyka, taniec) historyczne (rycerze, wikingowie) harcerstwo, turystyka,fantastyka, modelarstwo i setki innych form. Najważniejsze by młody człowiek znalazł formę realizacji swojego ja, nadał sens swojemu życiu i swoja pasją wypełnił czas wolny. Takich MDKów, osiedlowych domów kultury i klubów sportowych pracujących z młodzieżą winno byś dużo więcej. Tak samo i organizacje pozarządowe zajmujące się młodzieżą powinny być wspierane mocniej. Z kilkunastu działających jeszcze parę lat temu zostało aktywnych zaledwie kilka. Większą role, tez winny pełnić szkoły. Zbyt zamknięte obecnie na zajęcia pozalekcyjne. INWESTUJĄC W MŁODZIEŻ ROZWIJAMY JA, ZAPOBIEGAJĄC JEDNOCZEŚNIE DEPRESJOM I PRZESTĘPCZOŚCI. Lepiej zapobiegać niż leczyć

W Ławrynowicz