UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nazwanie spotkania wyborczego "debatą" bez zgody drugiej strony na uczestniczenie w niej jest co najmniej nietaktem, W sumie przypomina metody z I tury, gdyz takie przedstawienie w czarnym swietle kontrkandydata uwłacza jego godności. Mozna nawet przyjąć ,że specjalnie na to liczono. ,,,, Bo dalej w innych miejscach tzw Debaty będą powtarzały ten sam wątek, że pan Lemanowicz,nie chce rozmawiać,że .... itd. Czyli negatywna kampania na rzecz p.Lemanowicz prowadzona przez p.Rutkowskiego. I to trzeba przedstawić mieszkańcom Gminy o podtekście tych spotkań