UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
pion, ależ ja nie neguję tego, co napisałeś odnośnie rozwoju kolejnych spraw miejskich, a te są zapisane w strategii rozwoju Elbląga (np. park rozrywki w Parku Dolinka i na Górze Chrobrego i Gęsiej Górze). Coraz więcej imprez kulturalnch (tutaj zauważam duży postęp i śmiem twierdzić, że będzie ich przybywać) i promocja miasta są także nieodzowne (tutaj są spore braki). Nie zgadzam się jednak z Tobą co do dogadania się z Rosjanami. Historia już niejednokrotnie udowodniła, że to ciężkie "poletko" do obrobienia. Nie liczyłbym na długotrwały sukces w tej materii. I właśnie stąd moim zdaniem tak ważny jest przekop. Upieram się przy tym, tym bardziej, że gros kasy na ten cel pójdzie z pieniędzy UE. Poza tym będzie to inwestycja na szczeblu rządowym poprzedzona porozumieniem międzywojewódzkim. Elbląg będzie musiał inwestować w rozwój infrastruktury, ale to dobrze. W sam przekop finansowo miasto raczej nie będzie zaangażowane. Ta inwestycja nie jest tylko dla nas - chciałbym, aby ludzie próbowali zdać sobie z tego sprawę - to inwestycja ponadlokalna i z korzyścią dla dość biednego wciąż terenu Wysoczyzny Elbląskiej. Widzę, że współcześnie nastała moda jedynie na szafowanie frazą - "rachunek ekonomiczny" (i słusznie, ale nie zawsze, powtarzam nie zawsze on musi brac górę), a w tym konkretnym przypadku są dwie wersje: jedna deficytowa, druga przynosząca zyski w dość krótkim czasie (wersja prof. Jednorała).
Matex